Sześć miesięcy to uczciwy termin dla firmy, która zaczyna bez systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji. Cztery są możliwe, ale kosztują sporo nadgodzin. Oto co dzieje się po kolei.
Obowiązek dotyczy każdego pracodawcy zatrudniającego co najmniej 50 osób. Sam dokument to jednak najmniejsza część roboty - reszta to kanał zgłoszeń, rejestr i ludzie, którzy wiedzą, co z tym zrobić.